|
IZABELA ZAWARTOWSKA
W swojej praktyce psychologicznej często spotykam
się z coraz liczniejszą grupą dzieci z klas nauczania
początkowego, mających ogromne trudności z uczeniem
się matematyki. Fakt ten zmotywował mnie do
poszerzenia swojej wiedzy na ten temat, celem
optymalizowania działań interwencyjnych w takich
przypadkach. Niniejszy tekst jest próbą uporządkowania
podstawowej - moim zdaniem- wiedzy z tego zakresu.
DOJRZAŁOŚCI DO
UCZENIA SIĘ MATEMATYKI
U DZIECI ROZPOCZYNAJĄCYCH NAUKĘ SZKOLNĄ
1. Wprowadzenie
Wg prof. Gruszczyk - Kolczyńskiej - niekwestionowanego
autorytetu w tej dziedzinie - wrażliwość i
podatność na uczenie się matematyki w szkole jest
uzależniona od tego czy dziecko:
• Opanowało umiejętności składające się na tzw.
dziecięce liczenie (tzn. liczy sprawnie i rozróżnia
liczenie prawidłowe od błędnego, umie ustalić
równoliczność: - tu i tu jest tyle samo - dokonując
tego przez
1) przeliczenie elementów,
2) ustawiając je w pary po jednym elemencie z
porównywanych zbiorów;
potrafi dodawać i odejmować licząc na zbiorach
zastępczych (kamyki, patyki, palce) i w pamięci
(prostsze zadania),
• Rozumuje operacyjnie na poziomie konkretnym w
zakresie potrzebnym do rozumienia ważniejszych
aspektów liczby naturalnej, a także do rachowania na
poziomie symbolicznym oraz w zakresie koniecznym do
rozumienia sensu i pomiaru wielkości ciągłych (za
chwilę - rozwinę te zagadnienia),
• Orientuje się w konwencji szkolnych zadań, umie
łatwe zadania układać i rozwiązywać: są one w
dziecięcych podręcznikach przedstawiane przy pomocy
reprezentacji ikonicznych lub symbolicznych i dlatego
dziecko musi umieć swobodnie przechodzić z jednego
poziomu reprezentacji na drugi (rozwinięcie - w
dalszej części),
• Potrafi racjonalnie zachować się w sytuacjach
trudnych, wymagających wysiłku intelektualnego - nie
może zbyt łatwo poddawać się frustracji, musi umieć
znosić porażki z przekonaniem, że jeśli się postara -
wszystko ułoży się lepiej,
• Umie wykonać złożone czynności pod kontrolą wzroku,
ma na tyle sprawne ręce, by dobrze wycinać, rysować,
pisać, układać klocki.
2. Znaczenie rozwoju
myślenia operacyjnego w uczeniu się matematyki
Rozumowanie operacyjne jest jednym z etapów
rozwoju myślenia człowieka. W kolejnych stadiach życia
- także pod wpływem nauczania i zdobywania doświadczeń
- zmienia się sposób ujmowania, porządkowania i
wyjaśniania rzeczywistości. Zmiany te przebiegają od
form silnie związanych ze spostrzeganiem i
wykonywaniem czynności do form realizowanych w umyśle,
czyli abstrakcyjnie.
J. Piaget określając model rozwoju umysłowego
człowieka, ustalił okresy i stadia, przez które każdy
człowiek musi przejść. Żadna z faz rozwojowych nie
może zostać pominięta, zaś tempo przechodzenia na
wyższe poziomy może być zróżnicowane - wydłużone lub
przyspieszone.
I okres rozwoju umysłowego trwa do ok. 1 8 - 2
4 miesiąca życia, jest to czas kształtowania
inteligencji praktycznej (sensoryczno-motorycznej).
Najważniejsze w tym okresie jest poznawanie zmysłami
najbliższej przestrzeni, uczenie poruszania się w
niej, panowanie nad przedmiotami. Efektem jest m. in.
rozumienie stałości przedmiotów i ich rozmieszczenia
wokół własnej osoby.
II okres to kształtowanie operacji konkretnych,
także teraz najważniejszym zadaniem jest poznawanie
świata rzeczy.
W tym czasie dokonuje się intensywny rozwój czynności
umysłowych, przy pomocy których dziecko może myśleć o
realnym świecie i przekształcać go w swoim umyśle.
Okres ten trwa do ok. 1 2 r ż i podzielony jest na 2
podokresy:
1) przedoperacyjny - do ok. 7 r ż, zwany też
okresem wyobrażeń przedoperacyjnych, jest to
czas przygotowywania i dojrzewania pierwszych operacji
konkretnych, dotyczą one pojęć liczbowych,
2) w drugim podokresie rozumowanie rozszerza
się z kategorii liczbowych na kategorie przestrzenno -
czasowe. Powoli ustala się operacyjne rozumowanie,
umacnia się i organizuje w system o spoistej,
operacyjnej i konkretnej logice. Po osiągnięciu
pełnych kompetencji zaczyna się stopniowe
przechodzenie do III rozumowania operacyjnego na
poziomie formalnym.
III rozumowanie operacyjne na poziomie formalnym.
Wg Piageta jest to sposób rozumowania właściwy dla
dorosłych. Jednak nie wszyscy osiągają ten poziom
kompetencji - b. istotny jest tu trening rozumowania
na poziomie konkretnym. Przy jego niedostatkach
dorośli mają trudności z rozpatrywaniem problemów na
poziomie formalnym. Poza tym w sytuacjach trudnych są
skłonni do posługiwania się strategiami właściwymi dla
poziomu operacji konkretnych, a nawet -
przedoperacyjnych.
W życiu dziecka przełomowym momentem jest 7
r ż , w tym czasie u większości pojawiają się
pierwsze operacje konkretne, dziecko zaczyna się
posługiwać logiką zbliżoną do tej, której używają
dorośli. Jest to też preferowany sposób myślenia w
uczeniu się matematyki, przyrody, fizyki, chemii.
7 rok życia to również moment rozpoczęcia
nauki w szkole.
Badania L. Wołoszynowej z lat 70 - tych wykazują, że
różnice indywidualne w tempie rozwoju
umysłowego pierwszoklasistów sięgają 4 lat ( +/-2
lata), znaczy to, że w I klasie istnieje spora grupa
dzieci myślących na poziomie przedoperacyjnym.
Z badań prof. Gruszczyk - Kolczyńskiej wynika, iż
istnieje ścisły związek efektów uczenia się matematyki
z rozwojem operacyjnego rozumowania. Dzieci, które
jeszcze nie rozumują operacyjnie w określonym
zakresie, nie potrafią przyswoić sobie pojęcia liczby
naturalnej, opanować 4 działań arytmetycznych,
rozwiązywać zadań matematycznych na wymaganym przez
nauczyciela poziomie.
3. Wskaźniki rozumowania operacyjnego
Wg prof. Gruszczyk - Kolczyńskiej zakres
operacyjnego rozumowania na poziomie konkretnym
wyznaczają m.in. takie wskaźniki:
• operacyjne rozumowanie w obrębie ustalania
stałości ilości nieciągłych, czyli świadomość,
że liczba elementów zbioru nie zmienia się mimo
obserwowanych przemieszczeń czy zakrywania tychże
elementów, dziecko ma też zdolność do operacyjnego
ustalania równoliczności zbiorów,
• operacyjne porządkowanie elementów w zbiorze
przy wyznaczaniu konsekwentnych serii. Ten
zakres rozumowania jest podstawą rozumienia relacji
porządkującej i jej własności, a potem aspektu
porządkowego i miarowego liczby naturalnej. Znaczy to,
że dziecko potrafi określić miejsce wybranej liczby w
szeregu liczb, a potem wskazać następniki i
poprzedniki,
• operacyjne rozumowanie w zakresie ustalania
stałości masy (tworzywa). Dla kształtowania
pojęcia miary i umiejętności mierzenia jest potrzebne
wnioskowanie "jest tyle samo", mimo, że zmiany
przekształcające sugerują, iż jest więcej lub mniej
("co jest cięższe - 1 kg żelaza, czy 1 kg pierza?"),
• operacyjne rozumowanie w zakresie ustalania
stałości długości przy obserwowanych
przekształceniach, (tej samej długości sznurek
zawiązany na kokardkę i rozwinięty ). Jest to podstawa
dla kształtowania pojęć geometrycznych oraz
opanowywania umiejętności mierzenia długości,
• operacyjne rozumowanie w zakresie ustalania
stałej objętości cieczy, przy transformacjach
zmieniających jej wygląd (np. ta sama ilość
wody w różnych naczyniach), jest to konieczny warunek
do zrozumienia istoty pomiaru, a potem sprawnego
posługiwania się jednostkami pojemności.
Powyższych 5 wskaźników jest istotnie związanych z
treściami przerabianymi w klasach zero, pierwszej i
drugiej. Te 3 lata mają zasadnicze znaczenie w
programowaniu sukcesu w nauce matematyki.
4. Dodatkowe obszary stymulacji
By dziecko w I-szej klasie radziło sobie z
nauką matematyki - prócz zasygnalizowanych wyżej
kwestii - ogromnie istotne jest - stymulowanie
rozwoju w zakresie:
• orientacji przestrzennej (świadomość schematu
swego ciała, określanie przestrzeni z własnego i
cudzego punktu widzenia, orientacja na kartce
papieru),
• rytmów (skupianie uwagi na powtarzających się
prawidłowościach i korzystanie z nich w różnych
sytuacjach),
• klasyfikacji jako czynności umysłowych
niezbędnych do tworzenia pojęć.
Zadania z treścią, obecne w matematycznej
edukacji już od klasy pierwszej, wymagają od dziecka
szeregu umiejętności:
• skupienia uwagi,
• uważnego wysłuchania zadania,
• odtworzenia na zasadzie przewijania filmu,
• wyłuskania ważnych informacji,
• napisania rozwiązania w języku matematycznym,
• obliczenia,
• powrotu do historyjki,
• odpowiedzenia na postawione pytanie.
Bardzo często dorośli nie zdają sobie sprawy ze
złożoności tego przedsięwzięcia i ograniczają się do
stwierdzenia, iż rozwiązanie wymaga jedynie dodania
lub odjęcia w zakresie np. 10. Tymczasem dla dziecka
np. nie potrafiącego czytać ze zrozumieniem albo z
obniżoną pamięcią zadanie może przerastać jego
możliwości.
Prof. Gruszczyk Kolczyńska zwraca uwagę na fakt, iż
znane i stosowane polskie testy dojrzałości
szkolnej (np. A. Szemińskiej i B.Wilgockiej -
Okoń) gotowość do nauki matematyki badają tylko w 2
aspektach:
• zdolności do syntezowania i integrowania funkcji
percepcyjno-motorycznych, gł. sprawności manualnej
i percepcji wzrokowej oraz koordynacji
wzrokowo-ruchowej,
• umiejętności liczenia przedmiotów, doliczanie
i odliczanie, a także ustalania, czy w porównywanych
zbiorach jest tyle samo przedmiotów.
Wymienione testy dojrzałości mało uwagi poświęcają
rozumowaniu operacyjnemu, jest tak prawdopodobnie
dlatego, że w momencie ich konstruowania (początek lat
70-tych) nie kojarzono poziomu rozumowania
operacyjnego z niepowodzeniami w uczeniu się
matematyki. Poza tym obowiązywał wówczas zupełnie
inny, tzw. stary program nauczania. (zmieniony w 1 9 7
5 r).
W tej chwili kontrolowany w testach zakres
intelektualnych kompetencji jest zbyt zaniżony
do wymagań, jakim muszą sprostać dzieci rozpoczynające
naukę matematyki w szkole.
Badając dojrzałość emocjonalną dzieci idących
do szkoły stosowane metody uwzględniają:
• zdolność do podporządkowywania się dorosłemu
przy wykonywaniu złożonych poleceń,
• zdolność do podjęcia obowiązków wynikających
z roli ucznia,
• umiejętność nawiązywania poprawnych
interakcji z rówieśnikami i dorosłym.
Nie uwzględnia się jednak odporności emocjonalnej
na sytuacje trudne intelektualnie, co jest jednym
z istotnych wskaźników dojrzałości do uczenia się
matematyki w szkole
Z badań prof. Gruszczyk - Kolczyńskiej wynika, iż
zdecydowana większość dzieci, mających w szkole
trudności z matematyką rozpoczęła naukę bez
wystarczającej dojrzałości intelektualnej i
emocjonalnej. Do najważniejszych przyczyn tego
stanu rzeczy Pani profesor zalicza ustawowe
traktowanie obowiązku szkolnego - kierowanie się
metryką, a nie indywidualnym tempem rozwoju i
osiągniętą dojrzałością umysłową.
Starając się zapobiegać niepowodzeniom w nauce prof.
Gruszczyk - Kolczyńska od wielu lat prowadzi kampanię
na rzecz wspierania rozwoju dzieci, organizuje kursy
dla nauczycieli, opracowała programy edukacyjne dla
przedszkoli (np. Dziecięca matematyka), wydaje książki
dla rodziców i nauczycieli, niestrudzenie pracuje
indywidualnie z dziećmi w różnym wieku.
Literatura
• Gruszczyk-Kolczyńska, E.(1997). Dzieci ze
specyficznymi trudnościami w uczeniu się matematyki.
Przyczyny, diagnoza, zajęcia korekcyjno - wyrównawcze.
Warszawa: WSiP
• Gruszczyk-Kolczyńska, E, Zielińska, E. (1997).
Dziecięca matematyka. Książka dla rodziców i
nauczycieli. Warszawa: WSiP
• Gruszczyk - Kolczyńska, E. (2002) Dojrzałość do
nauki matematyki i niszczące konsekwencje
rozpoczynania edukacji szkolnej bez takiej
dojrzałości. O pomyślny start ucznia w szkole-Biuletyn
Informacyjny Polskiego Towarzystwa Dysleksji, nr
23, s 53-68.
mgr
Izabela Zawartowska
Psycholog-logopeda
Poznań
Email:
izazawar@kki.net.pl
|