Krzysztof Wołejko
ANALIZA PRZYPADKU PROBLEMU WYCHOWAWCZEGO

I. Identyfikacja problemu
Podczas spotkania zespołu wychowawczego nauczycieli kl. I-III wychowawczyni jednej z pierwszych klas zgłosiła swoje zaniepokojenie faktem, że uczennica z jej klasy, Sylwia C., przyniosła do szkoły pismo pornograficzne pt. „Erotyczny donosiciel”. Pokazywała je podczas przerwy dzieciom, dopóki nie interweniowała pełniąca dyżur nauczycielka.
Zdarzenie to spowodowało, że zaobserwowane dotąd pewne nietypowe zachowania dziewczynki nabrały innego wymiaru. Zrodziło się podejrzenie, czy przypadkiem dziecko nie podlega w domu demoralizacji lub innego rodzaju patologii.

II. Geneza i dynamika zjawiska
Psycholog szkolny przeprowadziła wstępne rozpoznanie problemu, poprzez rozmowy z dzieckiem i matką. Pedagog wraz z wychowawczynią zajęły się dokładnym rozpoznaniem sytuacji domowej Sylwii.
Okazało się, że Sylwia jest panieńskim dzieckiem. Nosi jednak nazwisko ojca. Matka przeszła z dzieckiem różne koleje losu: przez jakiś czas mieszkała w domu samotnej matki, potem mieszkała kątem u swojego ojca alkoholika w pijackiej melinie. Aktualnie zamieszkuje wraz z dzieckiem w lokalu zastępczym. Warunki mieszkaniowe są trudne – jeden pokoik, bez kuchni i bieżącej wody, ogrzewany piecykiem elektrycznym. Brakuje łazienki, ubikacja mieści się na podwórku. W pokoju jest ciasno – matka śpi z córką w jednym łóżku, brak miejsca do nauki i zabawy. Sąsiedzi to ludzie ze środowisk głęboko patologicznych.
Okazało się, że matka Sylwii objęta jest nadzorem sądowego kuratora zawodowego ze względu na swoje upośledzenie umysłowe. Sąd stwierdził, iż nie jest sama w stanie sprawować należytej opieki nad dzieckiem. Nie pracuje zawodowo, ukończyła zaledwie 3 klasy szkoły podstawowej. Jest podopieczną Ośrodka Pomocy Społecznej.
Matka rzeczywiście dba o córkę, kontaktuje się z wychowawczynią. Dziecko jest czyste i zadbane. Jednak matka zupełnie nie potrafi zaspokoić potrzeb psychicznych dziecka i właściwie stymulować jego rozwój.
Ze wstępnych ustaleń psychologa i kolejnych dziwnych zachowań oraz wypowiedzi dziecka, wynikło podejrzenie, że dziewczynka podlegać może molestowaniu seksualnemu. Sprawcą prawdopodobnie jest przyjaciel matki, który regularnie ją odwiedza podczas pobytu na przepustkach z więzienia, gdzie odbywa wieloletni wyrok. Wygląda na to, iż matka nie jest świadoma tej sytuacji.

III. Znaczenie problemu i prognoza
Mając na uwadze powagę problemu, jego drastyczność ze względu na wiek dziecka, podjęto natychmiastowe działania. Zdecydowano, że nie można bagatelizować zebranych faktów w tej sprawie i zakładać, że dziecko konfabuluje. Tym bardziej, że matka przyznała, iż dziecko ma dostęp w domu do pism pornograficznych, które systematycznie zakupuje jej przyjaciel.
Matka potwierdziła też, że Sylwia mówi prawdę opisując, iż wielokrotnie widziało matkę podczas odbywania stosunków płciowych. Fakt, że dla matki nie było w tym nic bulwersującego rozwiał wszelkie wątpliwości szkoły co do konieczności podjęcia radykalnych kroków.

IV. Zastosowane rozwiązania
Powiadomiono Sąd Rodzinny, Wydział ds. Nieletnich Komendy Powiatowej Policji, Ośrodek Pomocy Społecznej, Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie oraz kuratora pełniącego nadzór nad matką.
Sąd zareagował bardzo szybko. Dziecko zostało skierowane razem z matką na badania do Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego (RODK) w Warszawie. W pierwszym wyznaczonym przez sąd terminie badania nie doszły do skutku. Okazało się bowiem, że matka nie umiała trafić pod wskazany adres. Pedagog szkolna interweniowała w RODK. Udało się szybko wyznaczyć nowy termin. Tym razem matce z córką towarzyszyły dwie osoby ze szkoły – pedagog i wychowawczyni.
Wynik badań całkowicie potwierdził podejrzenia szkoły. Sąd spowodował natychmiastowe umieszczenie dziewczynki w Pogotowiu Opiekuńczym. Po kilkunastu dniach Sylwia trafiła na stałe do Domu Dziecka w Warszawie.

V. Scenariusz prognostyczny
Podjęte działania przyniosły pozytywne następstwa. Dziewczynka bardzo dobrze zaaklimatyzowała się w Domu Dziecka. Ma należytą opiekę i lepsze niż wcześniej warunki socjalno-bytowe. Dobrze radzi sobie z nauką i prawidłowo się rozwija. Matka odwiedza ją systematycznie. Sprawia wrażenie zadowolonej z takiego rozwiązania problemu. Nie ma żalu do szkoły. Wielokrotnie odwiedziła pedagoga szkolnego i byłą wychowawczynię by opowiedzieć o swojej córce.
Z informacji od kuratora sądowego wynika, że istnieje szansa na powrót Sylwii do domu rodzinnego gdy osiągnie ona odpowiednią dojrzałość i samodzielność, kiedy sama będzie umiała rozpoznawać zagrożenia i bronić się przed nimi. Matka niestety nie jest w stanie jej tego zagwarantować.
W opisanym przypadku okazało się, że odseparowanie dziecka od upośledzonej, nieporadnej matki, było jedynym możliwym i najlepszym rozwiązaniem.

KRZYSZTOF WOŁEJKO
Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Legionowie
kwolejko@poczta.fm


 

 

 

Copyright ©2002 q4.pl